Już niebawem nvidiĘ będzie można znaleźć w… szamponie
Nie macie zwidów, to nie jest pomyłka ani żart. To naprawdę ma miejsce i choć na pierwszy rzut oka może wydawać się głupie, to po głębszym zastanowieniu można dojść do wniosku, że na naszych oczach rodzi się coś chyba jednak ciekawego.
NVIDIA poinformowała że jej GPU mogą być wykorzystywane do opracowywania składu między innymi szamponów (tak, tych do włosów). Wszystko to oczywiście ma się odbywać w pełni wirtualnie tak, aby żadne środki chemiczne w ogóle nie musiały być używane w trakcie testów. NVIDIA spodziewa się, że jeśli prowadzone na Uniwersytecie Temple (Pensylwania, USA) doświadczenia dadzą pozytywne efekty, to już niebawem procesory grafiki ruszą do pracy nad nowymi detergentami.
Obecnie na Uniwersytecie Temple trwają prace nad modelem symulacji korzystającego z rozwiązań NVIDIA Tesla. Dzięki ogromnej mocy obliczeniowej procesorów grafiki naukowcy mogą uzyskać modele przedstawiające reakcje pomiędzy poszczególnymi składnikami chemicznymi detergentów. Ostatecznie chcą uzyskać możliwie jak najlepsze połączenia surfaktantów, a więc związków powierzchniowo czynnych (zdolnych obniżać napięcie powierzchniowe cieczy) tak, aby gotowy produkt był jak najbardziej wydajny i jak najmniej szkodliwy dla środowiska.
Tyle się ostatnio mówiło o tym, że NVIDIA rzekomo odpuszcza sobie rynek kart graficznych GeForce i szuka nowych źródeł pieniędzy. Czy ktoś by wpadł na to, że NVIDIA chce konkurentów puścić z... szamponem
?
Przeczytaj więcej w serwisie PCLab.pl
Źródło: PCLab.pl
--------
Categorised as: Ciekawostki z internetu